Ponadto roslinnosc dziala posrednio, zmienia

Ponadto roślinność działa pośrednio, zmienia warunki edaficzne, a także klimatyczne przez tworzenie zwłaszcza w zwartych formacjach specyficznego ekoklimatu siedliskowego. Świat zwierząt nie mógł się osiedlić na lądach wcześ- niej, zanim z wód praoceanu nie wyszły na ląd rośliny. Bujny rozwój ssaków w trzeciorzędzie nie nastąpiłby bez uprzedniego pokrycia powierzchni lądów zwartym płaszczem łąk, lasów, stepów i sawann. Przykłady powyższe, których liczbę z łatwością można by po- większyć, pozwalają wnosić, że poszczególne etapy ewolucji świata roślinnego, pojawianie się w nim coraz to nowych grup systematycznych i nowych typów biologicznych, dawały za każdym razem świeży impuls do rozwoju świata zwierzęcego. To jednak odnosi się głównie do życia lądowego, gdzie szata roślinna osiągnęła najwyższy poziom roz- woju i przytłacza świat zwierząt swą biomasą. W morzu stosunki ułożyły się o tyle inaczej, że roślinność morska swym rozwojem i biomasą uza- leżniona jest od dwóch czynników o zasadniczym zna- czeniu: ograniczonego przenikania światła w morze i gęstości środowiska płynnego; w konsekwencji osiadła flora morska (fitobentos) występuje wyłącznie w niegłębokiej, prześwietlonej strefie dna przybrzeż- nego, którego zasięg w stosunku do ogromu dna ocea- nicznego wynosi niepełne 2 procent. Gęstość środowska zadecydowała o powstaniu typu roślinki planktonowej, małej przeważnie jednokomórkowej o krótkim cyklu życiowym, pozbawionej zdrewniałych, usztywniających narządów, co spowodowało że mimo wielkiej produkcji daje małą biomasę. Plankton znika jako masa, prze- radza się w dalsze zwierzęce ogniwa łańcuchów po- karmowych, które się nim żywią. Podczas gdy lądowa flora przytłacza swą biomasą świat zwierzęcy w sto- sunku zbliżonym około 2000:1; w morzu jest raczej przeciwnie i może nie w tak rażącej dysproporcji, ale wydaje się, w związku z przytoczonymi tu danymi, że masa zwierzęca przewyższa masę roślinności. [więcej w: , , ]