U innych, nie jadowitych wezów

U innych, nie jadowitych wężów ewolucja skutecz- nego zabijania zdobyczy zmierzała w kierunku dusze- nia jej zwojami ciała. Rozwinęła się w związku z tym specjalna muskulatura, umożliwiająca oplatanie ciała śrubowym systemem, nie tylko duszącym ofiarę, ale częstokroć miażdżąca jej kości i żebra. Wielkie węże dusiciele krain tropikalnych są tego dowodem. Z naszych wężów na uwagę zasługuje zgrabna nie- jadowita miedzianka, ze szczególnym upodobaniem polująca ha jaszczurki, zwinkę i żyworódka, które oplata zwojami ciała i następnie połyka. Jest ich nie- przejednanym wrogiem. Małe rozmiary nie pozwalają jej dusić ssaków ani ptaków. Jednak o sile jej muskulatury, bez porównania, większej niż zaskrońca, świadczy śrubowe wicie się i oplatanie ręki przy uchwyceniu za koniec ogona. Są i takie, jak Da.sypeLtis, które wyspecjalizowały się w odżywianiu jajami ptasimi, które w całości połykaj~, a skierowane do przełyku wyrostki kręgów szyjowych 27-34 skorupę rozbijają, którą wąż wypluwa. Elektryczność i jady, a więc dosyć wyszukane spo- soby zabijania stosują raczej kręgowce niższe, które do siły brutalnej uciekają się na ogół rzadko; chyba, że pozwalają im na to wyjątkowe rozmiary, jak np. wielkim wężom dusicielom. Również zaczajony w rze- ce krokodyl potrafi wciągnąć pod powierzchnię wody duże zwierzę, które nieostrożnie zbliżyło się dla uga- szenia pragnienia. Widziano nawet lwy w taki sposób ginące. U kręgowców wyższych ssaków i ptaków drapie- żnych stosowanie siły brutalnej jest częstsze. U kotów wytworzyły się specjalne wysuwane pazury, które spełniają rolę przy łażeniu po drzewach; główne swe przeznaczenie znajdują jednak przy zadawaniu ran i rozrywaniu zdobyczy. Znamy je wszyscy u kota domowego, małej edycji wielkich kotów dzikich. Specjalne mięśnie wciągają je razem z ostatnimi członami palców do wnętrza łap, tak że przy biegu czy chodzeniu kota nie dotykają zupełnie powierzchni ziemi, są ukryte. Podczas gdy u psów pazury są nie- ruchome, słychać ich dotyk podczas biegu po twardym podłożu, np. po trotuarze. Ścierają się przy chodzeniu. Z drapieżnymi obyczajami kotów i chwytaniem zdo- byczy wiąże się jej wypatrywanie, głównie za pomocą narządów wzroku i raptowne skoki wymierzone na zdobycz. [więcej w: , , ]